Powrót do: Handel

Kamień Onyx a narzędzia z Chin


Działając w branży kamieniarskiej mamy styczność z różnymi rodzajami kamienia, jak choćby kamień Onyx. Używamy również narzędzi do obróbki kamienia, zauważyliśmy, że coraz więcej firm zaczyna interesować się zakupem pił i tarcz diamentowych pochodzących z Chin. Wychodząc naprzeciw potrzebom rynku postanowiliśmy zainteresować się tym tematem i sprawdzić oferty tamtejszych producentów. Jakie wnioski? Zapraszamy do lektury.

Onyx kamień - na jakie narzędzia postawić?

Zacznijmy od tego, że oferta tego typu narzędzi jest naprawdę bardzo szeroka. Chińscy producenci oferują piły diamentowe w różnych rozmiarach, do cięcia na sucho i na mokro, do różnego typu kamienia (np. Onyx kamień) i innych materiałów budowlanych. Zróżnicowane są także ceny. To nie był jednak główny argument, który braliśmy pod uwagę. Wiadomo bowiem, że tamtejsi producenci głównie ceną konkurują z producentami z Europy. Nas bardziej interesowała jakość tamtejszych wyrobów. Żeby nie zakupić przysłowiowego kota w worku zleciliśmy kontrolę dwóch wybranych przez nas producentów. Obecnie nie jest to właściwie żadnym problemem, gdyż na rynku funkcjonuje wiele firm, które specjalizują się w tego typu działaniach.

Onyx kamień

Czy warto kontrolować jakość?

Po kilku tygodniach oczekiwania dostaliśmy raport z wynikami. Ku naszemu zaskoczeniu jedna ze sprawdzanych przez nas firm wypadła całkiem przyzwoicie. Dodajmy jednak, że kontrola przez nas zlecona nie dotyczyła tylko wyrobów gotowych, gdyż firmy z Azji często są na taką okoliczność przygotowane i przekazują do kontroli wysokiej jakości towar wytworzony specjalnie na taką okazję. Podobnie ma się rzecz z wysyłaniem próbek, które znacząco pod względem jakościowym różnią się od produktów, które finalnie otrzymujemy. Kontrola była kilkuetapowa. Był to audyt samego przedsiębiorstwa, kontrola materiałów używanych do produkcji, samego procesu produkcyjnego i rzecz jasna efektu tych działań – wyrobu finalnego. Na tej podstawie dokonaliśmy wyboru. Po podjęciu przez nas decyzji o zakupie pewnej partii pił diamentowych zleciliśmy także kontrolę załadunku, żeby nie okazało się, że zakupiony towar został podmieniony przed samym załadunkiem.

Czy było warto?

Po upływie 1 roku możemy stwierdzić, że tak. Nawiązaliśmy z firmą z Chin współpracę, a piły które kupujemy znalazły uznanie wśród konsumentów. Kosztowało to nas jednak sporo czasu i pieniędzy. Pewnie ktoś powie, że trzeba było zaryzykować i nie zlecać drogich i długich kontroli, tylko kupić towar tani, na którym można było szybko zarobić. Warto jednak wiedzieć,że poziom takiego ryzyka był ogromny, gdyż na tamtejszych rynkach aż roi się od oszustów. Nam zależało na znalezieniu rzetelnego partnera biznesowego, z którym będziemy współpracować przez długie lata i się udało. Trzeba jednak przyznać, że inwestycja zwróciła się po roku. Czy to długo? Oceńcie sami.





KOMENTARZE:

Brak komentarzy